Kodak i Apple

Kodak-Logo
Na odbywającej się niedawno w Warszawie konferencji Forum IAB 2013 wystąpił Don Strickland były wiceprezes koncernu Kodak i Apple. Wygłosił on referat „How to Build a Really Great Company” w którym opisywał różne aspekty prowadzenia biznesu przez te dwie firmy. Odpowiadał też na pytania z sali.

Kodak w latach 80 ubiegłego wieku odniósł wielki sukces, stał się liderem branży fotograficznej. Jego oferta była skierowana nie do profesjonalistów, ale szerokiej grupy klientów. Model biznesowy był taki: klient miał kupić film Kodaka, zrobić zdjęcie aparatem Kodaka, otrzymać „odbitkę” wykonaną w labie Kodaka na papierze Kodaka. Jednak pojawienie się na rynku aparatu cyfrowego zabiło tą koncepcję, mimo że firma już w latach siedemdziesiątych stworzyła pierwszą „cyfrówkę”. Była ona co prawda wielkości tostera, ale działała. O ironio, przez ostatnią dekadę XX wieku Kodak wydał około 4 mld dolarów na rozwój technologii cyfrowej która jest teraz używana w aparatach fotograficznych i komórkach.

Don Strickland stwierdził, że dwadzieścia lat temu przedstawił zarządowi Kodaka projekt uruchomienia sprzedaży aparatu cyfrowego, ale pomysł ten nie znalazł uznania. „Kiedy go pokazywałem zapytano mnie: jak duży jest rynek, czy to się sprzeda? Skąd ja miałem to u licha wiedzieć?” – z rozbrajającą szczerością opowiada Strickland. Apple takich pytań nigdy nie zadawał. Dlatego Kodak szybko zaczął tracić klientów. Kiedy pojawił się aparat cyfrowy, wizja Kodaka upadła – nie trzeba było żadnych filmów, za zdjęcie nie trzeba było płacić itd…

Historia upadku Apple jest inna. Sukces Macintosha był znaczący, ale produkt Apple był systemem zamkniętym. Windows był otwarty na cały rynek. Tuż przed jego powrotem Steve’a Jobsa, Apple jako firma komputerowa spadała w przepaść. Steve wrócił do firmy i powiedział: przegraliśmy tę wojnę, musimy ruszyć naprzód jako wielka firma konsumencka. W ciągu 2 tygodni zmienił całą firmę, jego wizje spowodowały wdrożenie nowych produktów. W odróżnieniu od pomysłów wprowadzanych w Kodaku, każda z  idei Jobsa był hitem marketingowym i wspaniałym produktem, który świetnie się sprzedał”.

Wizja Kodaka upadła, gdyż miała podstawy w przeszłości firmy, nie wychodziła w przyszłość. Strategia Apple była inna: nie bój się być inny, to był ich cel. Strickland wskazywał również na wygląd produktu i marketing jako ważne aspekty produktu. Design to coś czego ludzie oczekują, jeszcze o tym się dowiedzą. Musimy mu go dać – twierdzili ludzie z Apple. W porównaniu do Kodaka Apple miał świetne produkty, marketing i obsługę konsumentów. Kodak natomiast miał dobry design, marketing i reklamy, i to działało, ale w latach 80. W krytycznym momencie zabrakło mu wizjonera i dobrych decyzji.

Wielka firma to taka, która po osiągnięciu sukcesu potrafi go powtórzyć. Kodak poległ, bo nie zrozumiał rynku, wybrał złą strategię i wizje firmy. Apple udało się podnieść z kolan, Kodak zabrnął w ślepy zaułek. Zmiana dziedziny działalności i nowa wizja mogła uratować Kodaka przez wejściem w stan upadłości. Strickland uważa, że zabrakło w nim silnego lidera, jakim dla Apple’a był Steve Jobs. Podkreśla, że Kodak przegapił szansę na restrukturyzację. Gdyby proces zaczął się pięć lat temu, spółka uniknęłaby bankructwa i dziś funkcjonowałaby już na nowych zasadach i nowym rynku. Może przetrwać, ale jako mała, skoncentrowana firma.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.