Przetrwa tylko Canon, Nikon i Sony?

Samsung-smartphone
New York Times opublikował artykuł na temat przyszłości producentów aparatów cyfrowych. Magazyn opiera się na raporcie opracowanym przez Yu Yoshidę z Credit Suisse Securities (Japan) Limited. Według analityka na rynku przetrwają tylko trzy firmy: Canon, Nikon i Sony.

Credit Suisse Securities (Japan) Limited jest oddziałem międzynarodowego banku inwestycyjnego. Firma zajmuje się zarządzaniem aktywami, bankowością inwestycyjną, doradztwem finansowym, a także sporządzaniem raportów dla inwestorów. Yu Yoshida specjalizuje się w analizach przemysłu japońskiego, głównie związanego z wysoka technologią, np. obrazowaniem. Ostatnio sporządził raport o firmie Ricoh która jest dużym graczem na rynku kolorowych drukarek wielofunkcyjnych. W 2012 roku analityk oceniał też Canona, oraz firmę produkującą podzespoły do ekranów używanych w smartfonach.

Jego najnowszy raport opublikowany przez New York Times jest kontrowersyjny i wydaje się być zlepkiem różnych opracowań. Autor skupia się głównie na stratach ponoszonych przez producentów sprzętu fotograficznego odkąd pojawiły się smartfony i telefony komórkowe z dobrą matrycą. Analityk prognozuje, że sprzedaż tylko samych kompaktów może spaść nawet o przeszło 40 procent. Ratunkiem mogą być bezlusterkowce, ale i tak w przyszłości rynek zostanie podzielony pomiędzy trzy wyżej wymienione firmy, gdyż tylko one spełniają wymogi konsumentów i mają w ofercie lustrzanki do każdej grupy odbiorców. Odpadnie Olymus, Fujifilm, Panasonic, Ricoh Imaging Company która wytwarza aparaty z marką Pentax. „Tylko ci, którzy mają silną markę i są konkurencyjni cenowo będą trwać dalej. Tylko Canon, Nikon i Sony spełniają tego kryteria”, dodaje Yoshida.

Raport Yoshidy ma kilka wad. Po pierwsze, autor nie docenia koreańskiego Samsunga który ma ambicje stać się liderem w sprzedaży bezlusterkowców w 2015 roku, a obecnie w jego ofercie jest moc smartfonów i tabletów. Po drugie Yoshida jako przykład inowacyjności która może pociągnąć firmę do przodu, podaje bezkorpusowce Sony QX10 i QX100  co jest pomysłem chyba wątpliwym. Po trzecie analityk ocenia rynek japoński i przyzwyczajenia konsumentów które są inne niż np. w Europie czy Stanach Zjednoczonych. Dlatego odmienne są wartości sprzedaży sprzętu np. bezlusterkowce cieszą się niezbyt dużym zainteresowaniem na naszym kontynencie, w Japonii to aparat popularny (około 36 procent rynku cyfrówek z wymienną optyką).  Zastanawiające jest również to, jak odnieść prognozę Yoshidy wobec rynku bezlusterkowców na którym króluje Olympus (29%), Sony (26%), a  Canon i Nikon mają tylko  po około 9 procent udziału.

Być może Yoshida niedostatecznie też ocenia zachowania potencjalnych klientów którzy   – według niego – wolą media społecznościowe i przesłanie tam zdjęcia niż jakość obrazu. Autor nie uwzględnia faktu, że fotografia może być dla tych osób wielką pasją i wspaniałą przygodą. A tam liczy się właśnie jakość.

Dla osób pragnących podyskutować z analitykiem warto podać mail: yu.yoshida@credit-suisse.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.