Film obyczajowy produkcji polskiej

Dabrowski-K_film3
Już za parę godzin w warszawskiej Zachęcie odbedzie się otwarcie wystawy Kuby Dąbrowskiego „Film obyczajowy produkcji polskiej”. Kuratorką ekspozycji jest Joanna Kinowska, która zachęca by widz potraktował wystawę jak film, który przecież nie jest sekwencją osobnych scen, by spojrzał na całość i odszukał w niej własne powiązania.

Kuba Dąbrowski jest jednym z ciekawych fotografów młodego pololenia. Jest absolwentem socjologii na UJ i fotografii w Instytucie Fotografii Twórczej w Opawie w Czechach. Fotoedytor i fotograf, na swoim koncie ma autorskie projekty z pogranicza różnych sztuk, które powodują, że w Polsce jest coraz bardziej rozpoznawalnym twórcą.
Dabrowski-K_film2
Wystawa „Film obyczajowy produkcji polskiej” to próba zmierzenia się z gigantycznym zbiorem zdjęć (w dużej mierze analogowych) i ułożenia ich w historię. Autor zaczął fotografować jako czternastolatek, uwidaczniał wszystko to, co było wtedy dla niego ciekawe w otaczającej rzeczywistości: kolegów z podwórka, białostockie blokowisko, koncerty, grę w koszykówkę itp.

Dabrowski-K_film1
Na wystawie prezentujemy zdjęcia powstałe w latach 1994–2014. Wyłania się z nich osobista opowieść o autorze, jego otoczeniu, znajomych, rodzinie, o ulubionych filmach, muzyce i sporcie. Układ zdjęć, sprawiający wrażenie luźnego, otwartego na skojarzenia widza, jest mimo to precyzyjny – o zestawieniu zdjęć decyduje przekaz lub nastrój, czasami sąsiadujące zdjęcia dopowiadają się wzajemnie lub stanowią dla siebie kontrapunkt, przy czym te o największych formatach nie zaznaczają przełomowych epizodów.

U Dąbrowskiego aparat czasem bywa pretekstem do rozmowy, najczęściej jednak jest dyskretny i niewidoczny. Służy do zapamiętania danej chwili, opowiedzenia o czymś, czasem do wspomnienia, jak w przypadku przewijających się przez wystawę/film reprodukcji z ulubionych gazet, ujęć ważnego meczu lub filmu z ekranu telewizora. Ale nie jest najważniejszy – nie ma tu pozowania, nadmiernej kreacji.

Wystawa potrwa do 16 marca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.