Miejsca zapomniane

Tobis-S_miejsca1
Już jutro we wrocławskiej Galerii Za Szafą Dolnośląskiego Okręgu ZPAF odbędzie się wernisaż wystawy Sławomira Tobisa „Miejsca zapomniane”.

Autor wystawy jest założycielem Inicjatywy Artystycznej Fine-Print-Photo, początkowo interesował się klasycznym krajobrazem i fotografią podróżniczą oraz eksplorował możliwości materiałów odwracalnych, m. in. poprzez serie udźwiękowione i diaporamę. Od 2008 roku prowadzi wieloletni projekt fotograficzny i organizuje ogólnopolskie spotkania fotograficzne pod wspólnym hasłem „Opowieści z pogranicza”, których efektem są wystawy prezentowane między innymi podczas Fotofestiwalu w Łodzi czy Biennale Fotografii w Poznaniu. Jego „Miejsca zapomniane” to całkiem zwyczajnie i po prostu miejsca, o których ktoś zapomniał. Mówi się, że są to miejsca zapomniane przez czas. Szybko zamazuje on pamięć o ludziach i wydarzeniach, związanych z tym miejscem. Warto zastanowic się czy w przypadku wystawy Sławomira Tobisa lepiej użyć tytułu „Miejsca opuszczone”. Nie nie brzmi on jednak dobrze.

Tobis-S_miejsca3
W Polsce na opuszczone domostwa czy wręcz wyludnione wsie najczęściej można trafić na terenach Bieszczad i Beskidów. W czasie wędrówek po górach nagle las przechodzi w zarośnięty sad w którym zauważyć można ślad po dawnym fundamencie domu. Sporo „miejsc zapomnianych” jest na tzw. ziemiach odzyskanych. Nieopodal Bornego Sulinowa, w województwie zachodnio-pomorskim jest nawet „Miasto Duchów” które jest systematycznie wyburzane a gruz wykorzystywany do budowy dróg.

Tobis-S_miejsca2
Na zdjęciach Tobisa niskie mury domów są niemal w zupełności ukryte wśród zieleni. Widzimy resztki fundamentów czasami można natknąć się inskrypcje mówiące o ludziach którzy wybudowali domostwo i mieszkali w nim w zamierzchłej, zapomnianej przeszłości. Wnętrza mogły zawierać zachowane sekrety pradawnych czasów. Czasami na zachowanych ścianach można zobaczyć instrypcje i ślady sztuki artystycznej z czasów zbyt odległych, by można je sobie wyobrazić. Mamy więc do czynienia z intensyfikacją środka, jakim jest czas w fotografii. Przestaje on tutaj być „decydującym momentem”. Nabiera znaczenia formalnego, ponieważ – w służbie syntezy – prowadzi jednocześnie do osiągnięcia efektów formalnych, ważnych dla wyrażenia treści, które dotykają aspektów egzystencjalnych.

Wystawa będzie czynna do 23 marca 2014.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.