Opowieść o dwóch miastach

Berry-I_Prague2
W londyńskiej Atlas Gallery jeszcze przez dwa tygodnie można oglądać wystawę „Spring Revolution 1968 – A Tale of Two Cities”. Autorzy zdjęć – Bruno Barbey i Ian Berry – dwóch członków legendarnej agencji Magnum Photos w maju i sierpniu 1968 roku fotografowali w Paryżu i Pradze i widzieli zupełnie dwie różne rewolucje.

Barbey-B_Paris1
Rok 1968 był niespokojny. W Stanach fala ruchów kontestacyjnych przybrała na sile, podobnie w Niemczech protesty studenckie wzmocniły się i osiągnęły apogeum w czasie tzw. bitwy przy Tegeler Weg. W Polsce miały miejsce „wydarzenia marcowe”, należy też pamiętać że w latach 1967–1968 protesty studenckie przebiegały również w Danii, Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Szwecji, Włoszech, Hiszpanii, Jugosławii, Japonii, Brazylii, Urugwaju, Australii. W dość odległym od Europy Meksyku wystąpienia zakończyły się masakrą na Placu Tlatelolco. Wydarzenia w USA były bardziej osadzone w bieżącej polityce z powodu trwającej wojny w Wietnamie oraz odbywających się wyborach prezydenckich. Wydarzenia we Francji pomiędzy majem a lipcem 1968 roku były zupełnie inne niż w Czechosłowacji. Zapoczątkowały je protesty studenckie, później do nich przyłączyli się robotnicy, a następnie także inne kategorie społeczeństwa. Kilkutygodniowy strajk powszechny sparaliżował cały kraj. Demostrowano przeciwko rządom gaulistowskim, tradycjonalistycznemu społeczeństwu, ale także przeciwko kapitalizmowi i imperializmowi. W Czechosłowacji była inna sytuacja. Destalinizacja przebiegała wolno, w partii komunistycznej dominowali starzy działacze. Kryzys społeczny i gospodarczy był coraz bardziej widoczny, widać było, że ideologia komunistyczna coraz bardziej nie przystawała do zmian społecznych. To doprowadziło do wybrania na stanowisko I sekretarza Aleksandra Dubceka. Umożliwił on proces zmiany życia społecznego i politycznego, nazywany „praską wiosną”. Nie spodobało się to władzom radzieckim, które postanowiły rozwiązać problem siłą. W nocy z 20 na 21 sierpnia 1968 r. rozpoczęła się inwazja państw Układu Warszawskiego. Pochłonęła ona 108 ofiar.

Berry-I_Prague3
Ian Berry jest brytyjskim fotografem. Swój warsztat szlifował pod kierunkiem Rogera Maddena, który był asystentem Ansela Adamsa. Pracował w „Daily Mail”, później w magazynie „Drum”. Przełomem w jego karierze były zdjęcia z masakry w Sharpeville 21 marca 1960 roku, kiedy to pokojowa manifestacja została zaatakowana przez policję i zginęło 69 osób. W 1962 roku został zaproszony przez Cartier-Bressona i dołączył do zespolu Magnum Photos (pięć lat później stał się pełnoprawnym członkiem). Pracował w „Observer Magazine”, podróżował po świecie i dokumentował konflikty społeczne i polityczne w Chinach, Izraelu, Irlandii, Wietnamu i Etiopii. W 1968 roku (w tym samym dniu, co czołgi Układu Warszawskiego), pod pozorem uczestnictwa w konferencji architektonicznej, przybył do stolicy Czech. Na początku był jedynym zagranicznym fotografem, dokumentował wszystkie wydarzenia. Negatywy wywiózł ukryte samochodzie.

Berry-I_Prague4
Z kolei młodszy o kilka lat marokański fotograf Bruno Barbey jest także członkiem Magnum Photos. W 1968 roku był na ulicach Paryża i fotografował zamieszki i okupację Sorbony. Na jego zdjęciach zobaczymy m.in. spotkanie pracowników i studentów w Charlety, spalone samochody, barykady, studentów rzucajacych kostką brukową w policję, ale także brutalność służb porządkowych. Barbey uwidocznił też protest studentów na Uniwersytecie Nanterre, spontaniczny strajk który dotknął 11 mln ludzi i okupację fabryk i uniwersytetów w całej Francji.

Berry-I_Prague1
Praga i Paryż na zdjęciach w Atlas Gallery to zupełnie dwa różne miasta. Oba przetrwały miesiące niepokojów, zakończonych gorzką refleksją dotyczącą władzy. Wydarzenia we Francji zaowocowały głębokimi zmianami w życiu kulturalnym, społecznym i politycznym. Zupełnie inaczej było w Czechosłowacji – interwencja doprowadziła do cofnięcia reform, a także zaostrzenia cenzury, uwięzienia wielu osób, rozwiązania niezależnych organizacji, emigracji i „politycznego letargu społeczeństwa”. Mimo, że zdjęcia Berrego pokazujące interwencje wojsk Układu Warszawskiego nie są tak sławne jak fotografie Josefa Koudelki, to jednak trudno je zapomnieć. Ukazują nie tylko dramatyczne sytuacje, ale także życie codzienne ludności, jednoczącej się w jednym głównym celu – pragną „normalnego życia. „Uczucia, obrazy z tamtego dnia są tak świeże w mojej pamięci, jakby działy się wczoraj”- wspomina autor.

Berry-I_Prague5
ATLAS Gallery mieści się przy 49 Dorset Street, wstęp wolny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.