Fotografia Masterclass 2/2014 już jest!

Fot-masterclass2-2014_1
W salonach prasowych, kioskach i na półkach sklepowych można znaleźć obok siebie dwa czasopisma fotograficzne. Pierwsze to miesięcznik „Digital Camera Polska”, drugim jest kwartalnik „Fotografia Masterclass”. Oba magazyny to wydania licencyjne.

Czasopismo „Fotografia Masterclass” zadebiutowało trzy miesiące temu i już w drugim wydaniu znajdziemy sporo ogłoszeń. Przodującym reklamodawcą jest Nikon, ale jest też Fotojoker. Nieźle jak na bardzo młody magazyn, należy przypuszczać że z czasem wydawca nawiąże współpracę z Foto-7, Fujifilm, Canonem, Sony i oczywiście z firmą Opal.  Być może wydawca podejmie decyzję o wejściu do organizacji TIPA (stowarzyszenie prasy fotograficznej). Uczestnictwo w niej jest dość intratne, można liczyć na europejskie kampanie reklamowe.  Kiedyś było tam FOTO ale obecnie nie wychodzi (kliknij info).

Generalnie widać, że  „Fotografia Masterclass” się rozwija się, w chwili obecnej nakład magazynu wynosi 8000 egzemplarzy. Ma szansę stać się czołowym periodykiem fotograficznym w Polsce. Może drugim, na razie pierwsze miejsce należy do DCP i wydaje się że w najbliższym czasie nie ma szansy na zmianę. Chyba, że DFV się podźwignie.

Fot-masterclass2-2014_2
Z deklaracji wydawcy wynika, że „Fotografia Masterclass” jest adresowana do osób aspirujących do profesjonalnego zajmowania się fotografią i do entuzjastów cyfrowych technik fotograficznych. Mało jest o sprzęcie, bo to już nie ten odbiorca. Kiedy już nauczymy się wykonywać zdjęcia poprawne pod względem technicznym, wtedy przychodzi pora aby zastanowić się, jak sprawić, żeby nasze fotografie były interesujące i jak zostać lepszym fotografem, który umie świadomie realizować własne pomysły i wyrażać własne emocje. Trzeba przy tym znać gramatykę i słownictwo języka fotografii, a potem korzystać z tej wiedzy. Dlatego w grę wchodzi kreatywność, której można się nauczyć. Pomocą może być obecne wydanie zawierające sporo porad i wskazówek. A tam znakomici nauczyciele: Ross Hoddinott, Lee Frost, Helena Dixon. Omówione są przykłady realizacji ich różnych projektów fotograficznych które można traktować jako ćwiczenia do samodzielnego wykonania. Poznamy trudny temat np. konstrukcji kadru tak aby na nas i na innych robił rażenie. Dowiemy się też jak np. świadomy dobór elementów kompozycji oraz przemyślane decyzje podejmowane podczas naświetlania wpływają na jakość zdjęć. Wykonując te ćwiczenia, rozszerzymy własne horyzonty fotograficzne. Lektura obecnego wydania nie jest oczywiście równoznaczna z natychmiastowym olśnieniem i przejściem na poziom ekspercki, ale stanowi pierwszy krok przynajmniej do uatrakcyjnienia własnego portfolio.

fot-masterclass2-2014_6 fot-masterclass2-2014_7 fot-masterclass2-2014_8
Przechodząc do obecnego wydania „Fotografia Masterclass” należy zacząć od pochwał i od działu „Ostrość na…”. Interesujący jest artykuł „Nie wszyscy noszą peleryny”. To omówienie projektu społecznego Brandona Cawooda który wykonał niesamowite zdjęcia pracowników służb ratunkowych i stróżów prawa podczas pełnienia codziennych obowiązków. Choć nie noszą oni peleryny jak Superman, to potrafią w równym stopniu stać się superbohaterem i zainspirować dzieci do bycia szlachetnym i odważnym. Zdjęcia są hołdem dla policjantów, strażaków i pracowników pogotowia ratunkowego. Na uwagę zasługuje też ”Matczyna miłość” czyli tekst o Elenie Szumiłowej która od dwóch lat fotografuje dwoje swoich dzieci w towarzystwie zwierząt. Jej zdjęcia, świetne pod względem warsztatowym, stały się przebojem internetu. Z działu porad („Uchwyć chwilę”) można zainspirować się artykulem o fotografowaniu dzieci w trakcie snu („Śpiące królewny”), oraz o zdjęciach nocnych („Smugi światła”). Interesująco wyglądają „Pejzaże minimalistyczne” wspomianej wyżej Lee Frost która nie tylko jest fotografem, ale także pedagogiem. Świetny tekst i doskonałe zdjęcia, a lektura otworzy nam oczy na nowe aspekty fotografii. Zachwycająco wyglądają „Lazurowe lasy” Ross Hoddinott. Artykuł jest inspiracją i zachętą do działania, zdjęcia uwodzą i kolorystyką, i pomysłami, i znajdowaniem piękna w naturze na każdym kroku.

fot-masterclass2-2014_4

fot-masterclass2-2014_9
fot-masterclass2-2014_11 fot-masterclass2-2014_10
Na koniec trzeba ponarzekać. Wydaje się, że wadą numeru jest brak informacji sprzętowych. Oczywiście znajdziemy artykuł „Tła studyjne – małym kosztem zbuduj atelier” czy „Zestawy filtrów – taniej być już nie może, ale czy warto?” ale niestety to nie to. Opieranie się tylko na osprzęcie nie zyskuje wielu czytelników i reklamodawców (vide „Foto-Doradca”). Cztery lata temu, kiedy debiutował DCP, sytuacja była podobna i z czasem redakcja odeszła od charakteru czysto poradnikowego dorzucając opisy aparatów, obiektywów i lamp. Tak więc w najbliższym wydaniu przydałby się np. dział poświęcony nowościom, testy nowinek a tych ostatnio znajdziemy trochę np. D750, EOS 7D MKII, Lumix GM5, Pentax K-S1, PEN E-PL7, Lumix GM5 i LX100. Tylko brać i opisywać, może kosztem np. działu „Edycja” bo ten jakoś specjalnie nie przyciąga.

fot-masterclass2-2014_5
fot-masterclass2-2014_3 fot-masterclass2-2014_12
Cena czasopisma wynosi 29,90 zł, przy zamówieniu prenumeraty najbliższych 4 wydań uzyskuje się rabat 50%.

One response to “Fotografia Masterclass 2/2014 już jest!

  1. Osoba która napisała ten artykuł pisała go z punktu widzenia wydawcy a nie czytelnika. Uwagi na temat wejścia wydawcy do organizacji TIPA co wiązać będzie się z większymi zyskami dla wydawcy a czytelnik zyska wiele reklam otóż mnie jako czytelnika reklamy nie interesują. Reklamy są wszędzie jesteśmy nimi atakowani z każdej strony. Kupując czasopismo za 29zł liczę na dobre teksty i zdjęcia a nie reklamy. Co do propozycji stworzenia nowego działu poświęconego nowością to jest o tych nowościach tyle w internecie że dla mnie osobiście temat nie aż tak ważny. Sprzęt kupuje się raz na kilka lat i mam tu na myśli raczej body niż obiektywy. Propozycja skasowania działu Edytuj to już lekka przesada no właśnie prócz robienia zdjęć to edycja ich jest najważniejsza. Prosił bym jedynie o ciekawsze ćwiczenia. To co osobiście bym zaproponował to dodanie do czasopisma płyty ze zdjęciami do obrobienia i już obrobionymi tak by można było samodzielnie wykonać ćwiczenia no można by było zamieścić dodatkowo jakieś filmiki jak co wykonać.
    Pozdrawiam
    autora tekstu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.