Jest Sony Cyber-shot DSC-HX350, sprzedaż już w następnym miesiącu

sony-dsc-hx350_1
O tym megazoomie mówiło się już od blisko roku. Początkowo premiera miała się odbyć po targach CP+ 2016, stało się jednak inaczej. Niestety wtedy został zaprezentowany jedynie DSC-HX80 oraz DSC-RX10 III. Teraz firma Sony poinformowała, że sprzedaż modelu DSC-HX350 rozpocznie się w styczniu.

Sony Cyber-shot DSC-HX350 z wyglądu przypomina lustrzankę cyfrową, choć nią nie jest. Aparat powinien być następcą modelu DSC-HX300 z 2013 roku, ale z numeracją coś się poplątało. Prawie trzy lata temu pokazał się DSC-HX400V, kolejność więc została zakłócona. Niestety, pierwsze komentarze po prezentacji są nieprzychylne, miłośnicy marki podkreślają, że to próba ponownej sprzedaży tego samego produktu mimo, że parę elementów poprawiono. Przykład pierwszy z brzegu: „…co za marnotrawstwo zasobów intelektualnych firmy aby nadal rozwijać bezużyteczną P & S, (…) powinni skupić się nad nowymi obiektywami, poprawić np. przesyłanie danych, żywotność baterii, przegrzania;)…”

sony-dsc-hx350_2
Firma chwali się, że nowy kompakt otrzymał niewymienny 50-krotny zoom optyczny Zeiss Vario-Sonnar T* o zakresie ogniskowych 4.3-215 mm (ekwiwalent w „małym obrazku” 24–1200 mm) i świetle f/2,8-6,3, ale taki sam zoom znajdziemy u poprzedników. Niestety, nie robi wrażenia wykonany w technologii BSI 1/2.3 calowy przetwornik obrazu CMOS Exmor R CMOS o efektywnej rozdzielczości 20,4 mln. pikseli, oraz procesor obrazu BIONZ X. Czułość matrycy można ustawić dla ISO 80-3200, jest też możliwość wyboru wartości do ISO 12800 (z wieloklatkową redukcją szumów). Z pozostałych znanych elementów należy wymienić 3-calowy, odchylany ekran LCD o rozdzielczości 921 tysięcy punktów, stabilizację Optical SteadyShot który ma korygować najmniejsze drgania obrazu oraz tryby ekspozycji P/A/S/M. Niestety, brak jest możliwości nagrywania filmów w 4K (dostępne jest jedynie Full HD), pewnym pocieszeniem jest Motion Shot Video, pozwalająca prześledzić w szczegółach sceny o bardzo dużej dynamice. Aparat zasilany jest znanym ogniwem NP-BX1 pozwalającym na wykonanie 300 zdjęć (z włączonym ekranem LCD).

Zobaczymy więc jak nowy megazoom wyjdzie w testach. DSC-HX400V był ganiony za ospały AF, rozdzielczość wizjera, a także wolny zapis zdjęć.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s