70 lat Agencji Magnum

magnum-photos
W tym roku nie tylko Canon i Nikon będzie obchodził okrągły jubileusz. Jesienią szykują się skromne uroczystości związane z 70. rocznicą powstania Związku Polskich Artystów Fotografików, warto też zwrócić uwagę, że wiosną 1947 roku powstała Agencja Magnum.

magnum-capa-seymour_2
Niektórzy uważają, że Agencja powstała w styczniu 1934 roku, kiedy to doszło do pierwszego spotkania Henri Cartiera-Bressona z Dawidem Seymourem, a później Roberta Capy i Gerda Taro. Inni sądzą, że było to latem 1944 roku podczas wspólnych gorących dyskusji fotograficznych w Paryżu, a jeszcze inni, że w kwietniu 1947 roku w restauracji nowojorskiego Museum of Modern Art.

magnum-capa-seymour_1
Tak czy inaczej 22 maja 1947 roku „Magnum Photoc Inc.” (taką nazwę przyjęto) została oficjalnie zarejestrowana w Nowym Jorku. Wśród założycieli znaleźli się: Henri Cartier-Bresson, Robert Capa, Maria Eisner, Dawid Seymour (Chim), George Rogers i William i Rita Vandivert. Prezydentem została Rita Vandivert, a Maria Eisner sekretarzem i skarbnikiem. Biuro zostało otwarte w Nowym Jorku, a tym samym roku w mieszkaniu prywatnym Marii Eisner powstał europejski oddział Agencji. Założyciele postawili sobie za zadanie wykonywanie fotoreportażu zaangażowanego o dużych walorach artystycznych. Grupa z czasem przerodziła się w agencję fotograficzną, a dewizą jej członków stało się ukazywanie niesprawiedliwości, krzywdy społecznej, przemocy. Ich prace z reguły miały charakter antywojenny; ukazywała okrucieństwo bezsens zabijania. W okresie pierwszych dziesięciu lat Agencja rozwijała się bardzo burzliwie; zresztą takie to były czasy (warto przypomnieć chociażby blokadę Berlina, powstanie Izraela, wojnę w Korei, kryzys sueski czy interwencję wojsk radzieckich na Węgrzech). W 1951 roku prezydentem został Robert Capa, a po jego śmierci w 1954 Dawid Seymour. W 1955 roku w nowojorskim Museum of Modern Art została otwarta wystawa autorstwa Agencji Magnum „Rodzina człowiecza”. W 1956 roku prezydentem został brat Roberta Capy – Cornell. W tym samym roku Agencja otworzyła swoją pierwszą wystawę na kolońskiej Photokinie, a rok później w Wenecji na Międzynarodowym Biennale Fotograficznym prezentowała swój dorobek. Fotoreporterzy Magnum często pracowali w niezwykle ciężkich warunkach i zdarzało się że za swoją chęć ukazywania prawdy płacili cenę najwyższą – życiem. W 1954 roku ginie Robert Capa, w tym samnym roku Werner Bischof, a dwa lata później Dawid Seymour wraz z fotoreporterem z pisma „Paris-Match” Jeanem Royem.

magnum-capa-r_2
Czy w historii agencji były jaśniejsze i ciemniejsze momenty ? Tak. Oskarżano fotoreportetów o fałszowanie rzeczywistości, reżyserowanie zdjęć, wpływanie przez swoją obecność na zachowanie się osób przedstawionych na zdjęciach, noszenie broni w czasie pracy (co było niezgodne z konwencją genewską zakazującą jej posiadania przez korespondentów wojennych). Nie były to jednak oskarżenia tego kalibru jakie wywołał parę lat temu głośny fotoreportaż Brucea Haleya z Agencja „Colorific”, przedstawiający scenę egzekucji młodego Birmańczyka. Zresztą także wobec Roberta Capy wysuwano bez przerwy słynne oskarżenie, które do końca nie zostało wyjaśnione; czy zdjęcie przedstawiające śmierć republikańskiego bojownika w hiszpańskiej wojnie domowej było reżyserowane, czy też nie ? Na pewno obrazy utrwalane Contaxami, czy Nikonami w swoich najbardziej pasjonujących przykładach są tak samo mocne jak słowa. Jeśli same nie mogą przynieść zmiany to przynajmniej zaostrzają ludzką świadomość i budzą ludzkie uczucia. Przykładem tego może być najbardziej obfotografowana wojna XX wieku – wojna wietnamska. Obrazy te miały olbrzymi wpływ na świadomość ludzi. To fotografia, a nie telewizja sprawiła, że ten konflikt stał się niepopularny i mógł się szybciej skończyć. Dzięki także Agencji Magnum.

magnum-capa-r_1
W chwili obecnej zadaniem Agencji jest dostarczanie zdjęć koncernom wydawniczym edycja albumów i organizacja wystaw. Na członków Magnum przyjmowani są najwybitniejsi przedstawiciele fotografii reporterskiej z całego świata. Bycie „członkiem Agencji Magnum” nobilituje i jest to nie lada zaszczyt. Poza wcześniej wymienionymi, z Agencją Magnum w różnych okresach współpracowali, bądź współpracują obecnie: Eve Arnold, Dotothea Lange, Mary Ellen, Bruce Davidson, Elliot Erwitt, Leonard Freed, Burt Glinn, Philip Jones Griffiths, Charles Harbutt, Hiro Kubota, Danny Lyon, Roger Malloch, Constantine Manos, Donald Mc. Cullin, Wayne Miller, Denis Stock, Paul Ryan, Burk Uzzle, Rick Winsor. Większość z nich otarła się o fotoreportaż wojenny, a niektórzy z nich jak Donald Mc. Cullin, Leonard Freed, czy Philip Jones Griffiths stali się klasykami reportażu wojennego. Nie znaczy to oczywiście, że Agencja Magnum to tylko taki rodzaj fotografii. Nie. Agencja Magnum to zespół osobowości fotograficznych, a każdy z nich uprawia taki rodzaj fotografii w której czuje się najlepiej; np. Dawid Seymour wykonywał portety wybitnych osób, a także portety dzieci. Pracę dziennikarską Cartier-Bressona w Magnum jak również jego twórczość charakteryzuje fascynacja człowiekiem i różnorodnością kultur. I takie są jego zdjęcia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s