Nikon D850 trochę później


Niestety, w setną rocznicę powstania firmy Nikon nie pojawi się następca D810. Firma wydała w tej sprawie oświadczenie, nowa lustrzanka zostanie zaprezentowana w późniejszym terminie.

Nikon D850 będzie „..potężnym narzędziem w rękach tych, którzy nie chcą akceptować kompromisu i wybierać pomiędzy wyjątkową jakością obrazu a wszechstronnością”…. W komunikacie prasowym czytamy dalej: „…Nikon D850 przekroczy oczekiwania przeważającej części fotografów, którzy poszukują wysokiej rozdzielczości i dużej prędkości. Połączenie tych cech to kaliber zmian, jakiemu może sprostać jedynie Nikon uzupełniony optyką NIKKOR….”

Nie da się ukryć, że taki komunikat rozczarowuje, Nic konkretnego nie zostało w nim powiedziane, należy przypuszczać, że firma bardzo się starała, aby aparat został pokazany 25 lipca, jednak „coś poszło nie tak”. Zdecydowano, że lepiej nie prezentować nie do końca sprawnej konstrukcji. Według nieoficjalnych informacji aparat miał otrzymać solidną obudowę (będzie lżejszy od D810), ulepszoną łączność bezprzewodową SnapBridge, oraz pełnoklatkową matrycę typu CMOS o rozdzielczości 46 mln. pikseli bez optycznego filtra dolnoprzepustowego. Z pewnością fotografów zainteresowałby pomiar ekspozycji oparty na czujniku RGB o rozdzielczości 180 000 pikseli, oraz system nastawiania ostrości na module Nikon Multi-CAM 20K, Nie do pogardzenia miał być też 153-polowy system AF, z 99 polami krzyżowymi (15 pól mogło współpracować z obiektywami o jasności f/8 i większej). Prawdopodobnie Nikon D850 będzie rejestrował klipy wideo w rozdzielczości 4K (Full HD 120 kl/s), a także filmy poklatkowe w 8K. Zostanie poprawiona jakość zdjęć przy wysokich czułościach, wydajność zasilania,  aparat nie będzie miał lampy błyskowej. Zdjęcia i filmy zapiszemy na dwóch kartach pamięci (SD i XQD), zaletą lustrzanki ma być odchylany, dotykowy ekran LCD, podświetlane przyciski oraz wbudowane WiFi i Bluetooth.

Szkoda, że aparat nie został pokazany, jednak należało się tego spodziewać. W redakcjach czasopism fotograficznych nikt nie otrzymał nowych materiałów prasowych i zdjęć. Są też bardzo małe szanse, że dzisiaj zobaczymy następcę Nikona Df.

Zobacz wideo:

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s