Czy będzie cyfrowy Zenit D1?


Od jakiegoś czasu pojawiają się informacje, że na rynku fotograficznym zostanie reanimowana, należąca do rosyjskiego przedsiębiorstwa KMZ (Krasnogorskij Mechanicznyj Zavod), marka Zenit. Będzie to wynikiem współpracy z firmą Leica Camera AG.

Ma więc pojawić się pełnoklatkowy bezlusterkowiec Zenit D1, zostanie on oparty na modelu Leica M9. Razem z aparatem zostanie pokazanych kilka obiektywów do tego systemu. Cena aparatu będzie o 30% tańsza od obecnej „dziewiątki”.

Trudno jednak w powyższą informację uwierzyć, anonimowy informator twierdzi że Leica i KMZ prowadzą rozmowy już od listopada ubiegłego roku. W przeszłości Leica współpracowała z czołowymi producentami sprzętu foto m.in. z Minoltą na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Wówczas pojawił się m.in. obiektyw Vario-Elmar-R 70-210 mm f/4. Jednak obecne czasy są inne, KMZ zajmuje się głównie produkcja sprzętu wojskowego i fotografia ma w jego obrotach niewielki udział. Trudno też uwierzyć, aby Leica zdecydowała się na umieszczanie na swoich produktach zapomnianej marki, tym bardziej, że starszym osobom kojarzy się ona ze sprzętem nieskomplikowanym i często psującym się. Poza tym KMZ nie ma sieci sprzedaży aparatów, promocja wiązałaby się z bardzo dużymi nakładami finansowymi. I to wszystko na kulejącym rynku foto.

Kontakty obu firm mogą dotyczyć raczej uruchomienia produkcji obiektywów do pełnoklatkowych bezlusterkowców.

Reklamy

One response to “Czy będzie cyfrowy Zenit D1?

  1. Jako gówniarz marzyłem o Zenicie-E bo umożliwiał podpięcie różnych obiektywów czego FED i ZORKI nie oferowły więc były gorsze w opinii nastolatka. W końcu marzenia się spełniły i dostałem swój wymarzony Zenit-E a potem wymieniłem go na Zenit TTL. Niestety oba aparaty okazały się obarczone poważnymi wadami: rwały przy przewijaniu perforację filmu i rysowały negatyw. Nifdy nie było pewności czy po kolejnym kadrze zabawa w fotografię nie skończy się wizytą w ciemni i straconą okazją na zrobienie ciekawej fotki. Problemy skończyły się po wymianie Zenita na Praktice MTL5B którą mam do dzisiaj. Perfekcyjna robota NRD-owskich inżynierów. Ten sprzęt nigdy mnie nie zawiódł a z filmu zawsze wychodziły 38 klatki zamiast standardowych 36. Aparat Zenit wspominam podobnie jak narzędzia Made in ZSSR kupowane na targowisku. Tanie, ale generalnie do d…py.
    Z perspektywy czasu widzę że dużo lepsze efekty osiągnąłem Smieną 8M z zewnętrznym świtłomierzem niż aparatami Zenit. Może zamiast reanimować Zanita należało by reanimować Smienę?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.